Moje ulubione toskańskie potrawy i przekąski

piątek, 20 maja 2016

Moje ulubione toskańskie potrawy i przekąski


Wyslany przez Kiri (20/05/2016)

Gdy myślę o naszym niedawnym wyjeździe do Toskanii, przypomina mi się zwłaszcza tamtejsze jedzenie, którego niezrównana jakość to wystarczający powód, żeby jeszcze raz wybrać się do tego pięknego regionu Włoch. Toskańska kuchnia należy do najlepszej w kraju i jest bardzo charakterystyczna: potrawy są proste, domowe, ale o intensywnym smaku.

Toskańczycy nie bawią się w stosowanie złożonych składników i skomplikowanych sosów. Zamiast tego skupiają się na używaniu świeżych lokalnych produktów. Mają szczęście, bo uprawia się tu wyjątkowej jakości produkty rolne, dzięki którym wszystko jest zawsze świeże i ma wyjątkowy smak.

W Toskanii nie je się wyłącznie pizzy i makaronów, choć podczas naszego urlopu na pewno ich nie zabrakło. Kilku regionalnych potraw nie udało mi się skosztować, na przykład słynnego steku po florencku czy panzanelli, i będę musiała wrócić do Toskanii, żeby to nadrobić. Ale niektóre dania, które jedliśmy, były naprawdę znakomite. Poniżej opisuję moje ulubione.


Ser pecorino
Twardy słony ser z owczego mleka.

Makaron Pappardelle (z sosem z dzika)
Gęste danie makaronowe popularne w całej Toskanii. Jedliśmy je z sosem z dzika oraz z wołowiną. Obydwie wersje były pyszne i zarobiły na status mojego ulubionego dania. Najlepsze jedliśmy w niewielkiej restauracji Malborghetto w Lecchi in Chianti.

Tradycyjna toskańska zakąska
Składa się z sera pecorino, toskańskiej szynki i bruschetty.

Pizza z kiełbasą, serem mozzarellą i szpinakiem
Pizza robiona bez sosu pomidorowego. Połączenie smakowe szpinaku z ostrą kiełbasą jest znakomite.


Świeże ryby
Menadżer hotelu w Lucce polecił nam to miejsce. Za 10 euro dostaje się kieliszek wina oraz wachlarz potraw z ryb do wyboru.

Bufet: pulpety mięsne, oberżyny i warzywa
Wyjątkowo korzystna cena (8 euro) dawała dostęp do bufetu oraz szklankę wody. Ja uwielbiam oberżyny, więc czułam się jak w raju. Pulpety również były bardzo smaczne. Wszystkich tych potraw spróbowaliśmy w małej restauracyjce w drodze do Placu Michała Anioła we Florencji.

Tradycyjna toskańska zupa (Ribolita)
Nie wygląda apetycznie, ale braki w wyglądzie nadrabia smakiem. Ten miejscowy przysmak robi się z marchwi, cebuli, pora, kalafiora, kapusty włoskiej, białej i czarnej, fasolki cannellini,  pomidorów, oliwy, wina i suchego chleba.

Panna cotta
Pyszny, lekki deser.

Oliwa z oliwek z Casanuova di Ama
Oliwa, której kosztowaliśmy w Casanuova di Ama, to najlepsza oliwa jaką jadłam w życiu.

Szpinak z oliwą i czosnkiem
Bardzo prosta, pyszna, zdrowa przystawka.


Kurczak w winie chianti
Główne danie przygotowane przez wynajętego przez nas kucharza. Składało się z kurczaka, marchwi, cebuli i pomidorów w sosie z czerwonego wina.

Ciepły pasztet z wątróbki drobiowej i śledziony cielęcej
Smakowity pasztet podany podczas degustacji wina.

Toskańskie lody
Toskańskie lody są oczywiście niezrównane, zwłaszcza lody z nowego sklepiku w Castellinie in Chianti, które nam polecono.

Brak komentarzy:

Kontakt

Dlaczego To Toskania?

  1. 1) Ponad 750 domów w Toskanii
  2. 2) Gwarancja najlepszej ceny!
  3. 3) Pełna ochrona danych
  4. 4) Sami sprawdzamy i opisujemy każdy dom
  5. 5) Dobrze znamy Toskanię

odwiedzić witrynę internetową

Podziel się