Moje ulubione (jak dotąd) toskańskie miasteczka

piątek, 24 czerwca 2016

Moje ulubione (jak dotąd) toskańskie miasteczka

Wyslany przez Kiri 24/06/2016

Gdy planowaliśmy nasz wyjazd do Toskanii, zależało mi na tym, żeby znaleźć czas na zwiedzenie jak największej ilości toskańskich miasteczek. Dlaczego? Dlatego, że Toskania słynie ze swych zachwycających, średniowiecznych, z reguły położonych na wzniesieniach miasteczek. Ponieważ mieliśmy tylko tydzień na ich zwiedzanie, niektóre musieliśmy pominąć - do następnego razu. Poniżej opisuję toskańskie miasteczka, które jak dotąd podobały mi się najbardziej.

Naprawdę zakochaliśmy się w Lucce, która w odróżnieniu od innych miasteczek leży niżej i jest otoczona imponującym, odmiennym od spotykanych w innych miastach, murem miejskim. Jednym z najprzyjemniejszych przeżyć podczas całego wyjazdu była jazda na rowerach retro wokół murów miejskich w Lucce.

Spojrzenie w jedną stronę wystarczało, aby zobaczyć fragment ukrytego w obrębie murów starego miasta, a spojrzenie w drugą ukazywało wspaniałe widoki na okoliczne góry. Jazda zalanym słońcem chodnikiem, wśród spacerujących mieszkańców Lukki, była naprawdę relaksująca. Przez miasto płynie wąski strumień, a na gości czeka tu mnóstwo restauracji i kawiarni, a także sklepów sprzedających pamiątki, w tym oliwę z oliwek, z której słynie Lukka.

Wiele słyszałam o osławionym San Gimignano, które nie bez powodu przyciąga liczne grono turystów. Jeśli nigdy tu nie byliście, na pewno powinniście je wpisać na listę miejsc „do zaliczenia”. Zachwyt zaczyna się czuć jeszcze przed wjazdem do miasta, gdyż z daleka wygląda naprawdę bajecznie. Radziłabym jednak przyjechać tu rankiem, gdyż my, jadąc w porze obiadowej, natrafiliśmy na spory ruch na trasie. Poza tym rankiem łatwiej o miejsce do parkowania.

Myślę, że niezapomniana jest zwłaszcza architektura i układ miasta, które sprawiają, że podczas spaceru po wąskich, brukowanych uliczkach ma się uczucie chodzenia wśród murów miejskich. Podobnie jak z wielu innych miasteczek, rozciągają się stąd niesamowite widoki, dlatego koniecznie trzeba się zatrzymać w punkcie widokowym i zrobić kilka zdjęć. W mieście jest zatrzęsienie sklepików sprzedających wszystko poczynając od wina i włoskich mięs po makarony i ciasta. Warto też wstąpić do „Duomo”, czyli imponującej, XII-wiecznej kolegiaty Santa Maria Assunta.


Radda trafiła do naszej pierwszej trójki, gdyż sprawia wrażenie mniej skażonej turystyką niż inne, słynniejsze miasta. Jest świeża i niepowtarzalna, a rozciągające się z niej widoki należą do najwspanialszych w okolicy. Wszystkie restauracje, bary i sklepy są najwyraźniej prowadzone przez miejscowych mieszkańców, a sprzedawane w nich produkty są świeże i lokalnej produkcji.

Położony na skraju miasta Bar Dante to świetne miejsce na wypoczynek i obserwację. Kilka razy zatrzymaliśmy się tu na kawę i słodkie bułeczki. W centrum Raddy jest też galeria sztuki, ośrodek spa dla miłośników zabiegów upiększających, kilka oferujących degustacje sklepów z winem oraz spory wybór restauracji.

Z Montalcino wywodzi się słynne Brunello di Montalcino, jedno z najdroższych toskańskich win czerwonych. Zatrzymaliśmy się tu w drodze powrotnej z naturalnych źródeł termalnych w Bagni San Filippo. Po zaparkowaniu wspięliśmy się po schodach na szczyt wzgórza, z którego widać było niezrównaną panoramę okolicznych wzgórz i odległych gór. Montalcino to w miarę małe miasteczko, w sam raz na przerwę podczas jazdy. My wstąpiliśmy tu na lunch i degustację wina Brunello. 



Castellina zasłużyła sobie na wzmiankę głównie dlatego, że znaleźliśmy tu najlepsze na świecie lody (bez żadnej przesady). Pewna miła osoba z To-Toskania poleciła nam nową lodziarnię. Wstąpiliśmy do niej i nie zawiedliśmy się, bo lody były bezkonkurencyjne - najlepsze jakich kosztowałam w życiu.

Lodziarnia mieści się tuż poza obrębem starego miasta (pięć minut spacerkiem). Castellina, podobnie jak Radda, ma dość małomiasteczkowy charakter. Jest tu kilka restauracji, sklepów i barów, a także zapierające dech w piersiach widoki, tak typowe dla położonych na wzgórzach miasteczek Toskanii.

Brak komentarzy:

Kontakt

Dlaczego To Toskania?

  1. 1) Ponad 750 domów w Toskanii
  2. 2) Gwarancja najlepszej ceny!
  3. 3) Pełna ochrona danych
  4. 4) Sami sprawdzamy i opisujemy każdy dom
  5. 5) Dobrze znamy Toskanię

odwiedzić witrynę internetową

Podziel się