Kilka zwrotów

piątek, 30 września 2016

Kilka zwrotów, które się przydadzą podczas toskańskich wakacji


Wyslany przez Dympna (30/09/2016)

W największych miastach możecie mieć to szczęście i traficie na osoby mówiące dobrze po angielsku. Nie powinniście mieć też z tym problemu w informacji turystycznej, w największych muzeach czy katedrach. Jeśli jednak wybierzecie się za miasto, zajrzycie do lokalnych knajpek, odwiedzicie winnice, z komunikacją może być juz gorzej.

Nie pozostaje zatem nic innego niż podszkolić swój włoski, tym bardziej, że miejscowi uciesza się juz z samego faktu, że się staracie. Nie zapominjamy też o języku gestów, zwłaszcza będąc w Italii! Podstawowe zwroty przydzdzą się, kiedy będziemy chcieli zapytać o drogę lub zrobić zakupy, zwłaszcza jeśli sklep albo stoisko nie jest samoobsługowe.

Można oczywiście wybrać sie na kurs włoskiego dla cudzoziemców (najbardziej znane szkoły sa w Sienie i Perugii), ale zapewne mało kto z nas będzie mógł sobie na to czasowo, no i co tu ukrywać - finansowo, pozwolić. Program minimum do rozmówki albo jakis prosty podrecznik ze słownikiem. Pomocne mogą być takze płyty CD.


Jesli jednak nie uda Wam się za to zabrać z wyprzedzeniem i potrzebujecie absolutnych podstaw – oto one:

     Cześć, dzień dobry - Ciao
     Mówisz po angielsku? - Parla Inglese?
     Proszę - Per favore/per Piacere
     Dziękuję - Grazie
     Dzień dobry (do południa) - Buongiorno
     Dzień dobry / dobry wieczór (po południu, od pory obiadowej)-  Buonasera
     Dobranoc - Buonanotte
     Przepraszam - Mi scusi / Scusi
     Ile to kosztuje? - Quanto costa?
     Do widzenia -  Arrivederci
     Restauracja - ristorante
     Stół dla dwojga - un tavolo per due
     Można płacić kartami? - Accettate carte di credito?
     Apteka - Farmacia
     Szpital - Ospedale
     Lekarz - Medico
     Supermarket -  Supermercato
     Nazywam się - Mi chiamo
     Jak się masz? - Come sta?
     Tak - Sì
     Nie - No
     Gdzie jest stacja - Dov'è la stazione?
     Nie rozumiem - Non capisco



Czytaj więcej

Zdrowe odżywianie w Toskanii

piątek, 23 września 2016

Zdrowe odżywianie w Toskanii

Wyslany przez Mikolaj (23/09/2016)

Kto jak kto, ale Włosi wiedzą jak dobrze zjeść, wypić i cieszyć się życiem. Mają to wpisane w swoja naturę. Mówi się, że nie jedzą, aby żyć, ale żyją, żeby jeść i szybko się o tym przekonacie odwiedzając Toskanię.

Jeśli spodziewacie się w menu lokalnych restauracji znaleźć przede wszystkim pizzę, pastę i lekkie, śródziemnomorskie sałatki, będziecie zaskoczeni. To, co uważamy, za tradycyjne włoskie dania i to, co jest serwowane we włoskich restauracjach na całym świecie niekoniecznie jest typową włoską kuchnią, o ile taka w ogóle istnieje. Należy raczej mówić o kuchni poszczególnych regionów, a i to nie jest łatwe, bo w Chianti jada się co innego, a na wybrzeżu jada się co innego.

Dzięki różnorodnym warunkom, położeniu pomiędzy morzem, a żyznymi polami i lasami w środkowej części, Toskania zapewnia pełen wachlarz świeżych, zdrowych produktów, od zbóż, przez warzywa i owoce, aż po mięsa, dziczyznę, ryby i owoce morza.  


Toskańska kuchnia  
W Toskanii dba się o kulinarne dziedzictwo i tradycyjne przepisy są przekazywane sobie z pokolenia na pokolenie, zarówno w rodzinach jak i w gastronomii.

To może banalne, ale za podstawę dobrego posiłku uważa się przede wszystkim świeże, lokalne, wysokiej jakości składniki. Wyszukane sosy i przygotowywane na wydumane sposoby dodatki nie są tu popularne. W cenie jest prostota i autentyczny smak składników, nie zmieniony nadmiarem przypraw.  
Wielu lokalnych wytwórców ogranicza albo całkowicie rezygnuje ze sztucznych nawozów, ulepszaczy, ogólnie pojętej „chemii” i przechodzi na produkcje stricte ekologiczną. Co ciekawe, dotyczy to także producentów wina, spośród których wielu szczyci się certyfikatami ekologicznymi, najbardziej radykalni prowadzą uprawę biodynamiczną.

Mnóstwo warzyw
Od wiosny do późnej jesieni można liczyć na różnorodne świeże warzywa, owoce oraz grzyby. W menu dobrych restauracji i w wielu domach rządzi sezonowość – jemy, to co akurat jest dostępne jako świeże, nie mrożone, nie przetworzone.

Warzywa są często podawane na surowo, jedynie pokrojone, pokropione oliwą albo jako panzanella – sałatka z chlebem. Do dań głównych (secondi) zamiast opiekanych ziemniaków czy (nie daj Boże) frytek warto zamawiać typowe warzywne dodatki (contorni) – grillowane lub zapiekane papryki, bakłażany, cukinie albo świeży, świetnie przyrządzany szpinak.
  

Chleb i makarony
W południowej Toskanii uprawia się sporo zbóż, z których powstają później świetne makarony oraz charakterystyczny toskański chleb bez soli, idealny do maczania w oliwie i przygotowywania bruschetty. Co ciekawe, w tutejszych restauracjach chleb jest podawany na stół prawie zawsze, do wszystkich dań.

I nie martwcie się, węglowodany w tej formie, w niewielkich ilościach, nie zaszkodzą.

Oliwa
Toskański krajobraz to trzy typowe elementy – cyprysy, rzędy winorośli oraz gaje oliwne. Prawie każde gospodarstwo i większość winnic produkują własną oliwę. Dodaje się ją do wielu potraw, zarówno podczas gotowania jak i już na samym talerzu. Jeśli będziecie mieli możliwość, spróbujcie świeżo tłoczonej oliwy, jest ostra, gorzka, bardzo wyrazista, z czasem łagodnieje i jej zielonkawy odcień zamienia się w żółty.


Jedźcie do Toskanii, próbujcie lokalnych dań, pijcie wino i cieszcie się życiem jak Włosi!
Czytaj więcej

Odkryj lokalną Toskanię

piątek, 16 września 2016

Odkryj lokalną Toskanię

Wyslany przez Virginie (16/09/2016)

Toskania to oczywiście słynne miasta wraz z ich katedrami, muzeami i reprezentacyjnymi budowlami, ale wiele osób twierdzi, że prawdziwą Toskanię można poznać odwiedzając malownicze wioski i małe miasteczka. Pozwólcie więc sobie na małą włóczęgę poza szlakiem i spróbujcie codziennego życia. Któż by nie chciał poczuć się chociaż przez chwilę jak Toskańczyk!


Obserwowanie ludzi
Siedzenie na ławeczkach i obserwowanie przemijającego świata to bardzo popularne zajęcie w małych miasteczkach. Można spotkać starszych panów, którzy przesiadują godzinami w charakterystycznych włoskich klubach – świetlicach zwanych circolo albo starsze panie, które siedzą obok siebie niczym kurki na grzędzie i plotkują. Nam, przyjezdnym, pozostaje siedzenie w kawiarniach i sączenie kawy. Mamy wtedy dłuższą chwilę na poobserwowanie życia w miasteczku.

Rozmowa z miejscowymi
Znacie zaledwie kilka zdań po włosku? Jesteście w stanie zadać pytanie, ale ze zrozumieniem odpowiedzi może być już gorzej? Nie ma problemu, i tak wszyscy docenią, że się staracie.
Warto się nieco podszkolić przed wyjazdem, włoski na poziomi podstawowym nie jest skomplikowany, a wymowa Polakom nie sprawia większych trudności. I jaka to będzie radość, kiedy uda się Wam zapytać o drogę, zarezerwować stolik, złożyć zamówienie!


Jedzenie w lokalnych knajpkach
To porada stara jak sama turystka – szukajcie restauracji, gdzie siedzą miejscowi. Unikajcie zestawów typu „menu turistico”, wybierajcie lokalne dania z tutejszych, sezonowych produktów. W Toskanii to gwarancja tego, że dobrze zjecie. Dania są raczej proste, ale w tej prostocie kryje się geniusz. Cóż może być lepszego od ręcznie robionego makaronu posypanego świeżo startymi truflami?

Zakupy na targach
Każde miasteczko ma swoje dni targowe, warto po przyjeździe zapytać, który to dzień i gdzie dokładnie targ się odbywa. Można tę informację także znaleźć na znakach zakazu parkowania i lepiej tego zakazu przestrzegać! Na targach można przede wszystkim kupić artykuły spożywcze – warzywa, owoce, sery, wędliny czy ryby. Czasem zdarzają się festiwale tematyczne, poświęcone jakiemuś daniu (porchetta, pizza) albo święta wina lub piwa.

Powroty w to samo miejsce 
Często się zdarza, że lokalni sklepikarze czy restauratorzy rozpoznają nas już po kilku dniach pobytu. Prawdziwą przyjemnością jest jednak wracanie co rok w to samo miejsce, by się przekonać, że nadal nas pamiętają! W małych wioskach tak się często zdarza i za to właśnie można pokochać lokalną Toskanię!

Czytaj więcej

Toskania na łonie natury

środa, 14 września 2016

Toskania na łonie natury
Wyslany przez Ruth (14/09/2016)

Nie będziecie mieli pełnego obrazu życia w Toskanii, jeśli nie spędzicie trochę czasu poza miastem. Pofalowane wzgórza, rzędy winnic, zachwycające widoki – toskański krajobraz jest wyjątkowy, a czas spędzony na łonie przyrody może przynieść więcej radości niż zwiedzanie czy leżenie na plaży.

Mamy kilka pomysłów i propozycji, zarówno dla miłośników aktywnego wypoczynku jak i dla tych szukających komfortu. Oto one:

Piesze wędrówki
Zabierz wygodne buty, zaplanuj trasę, spakuj mapę, wodę, jakieś przekąski i w drogę! Możesz wybrać się na dalszy spacer w okolicach swojej willi, możesz przejść jednym z wytyczonych szlaków, możesz umówić się na wycieczkę z przewodnikiem - tak czy inaczej, będzie to wyjątkowy dzień. Gdzieś na trasie na pewno pojawi się trattoria, może winnica, nie spiesz się, zajrzyj tam, na pewno czeka tam coś dobrego.

Poszukaj trufli
Są w Toskanii rejony, gdzie można znaleźć trufle, zarówno te najcenniejsze białe, dostępne jesienią, jak i te bardziej pospolite – czarne, dostępne także w innych porach roku. Samemu na pewno na nie nie trafisz, musisz skorzystać z pomocy przewodników – poszukiwaczy trufli, którzy zabiorą Cię na kilkugodzinny leśny spacer ze specjalnie szkolonym psem. Nieformalną stolicą trufli jest miasteczko San Miniato, położone między Florencją a Pizą, tam jesienią odbywają się słynne uliczne targi, tam też znajdziecie przewodników.

Odwiedź winnice
Doskonałych toskańskich win można spróbować w restauracjach lub w licznych enotekach, ale nic nie zastąpi wizyty bezpośrednio w miejscu, gdzie wino powstaje. Niektóre winnice są do tego dobrze przygotowane, mają specjalne sale degustacyjne, przeszkolonych pracowników, którzy oprowadzają po piwnicach i wyjaśniają tajniki produkcji. W mniejszych winnicach możemy liczyć na bardziej spontaniczne przyjęcie – nieformalną rozmowę z właścicielem, spacer między rzędami winorośli, kto wie, może nawet otwarcie jakiejś specjalnej butelki, jeśli zawiąże się nić porozumienia. Tak, takie rzeczy też się zdarzają! Jedźcie i próbujcie!

Wycieczki rowerowe
Toskania to raj dla rowerzystów, zarówno miłośników szybkiej jazdy po szosie, jak i jazdy w terenie, słynnymi „strade bianche”, białymi, szutrowymi drogami. Rowery każdego typu można wypożyczyć, nie trzeba ich zabierać z Polski. Można także skorzystać z usług organizatorów wycieczek lub przewodników, nic jednak nie zastąpi spontanicznej przejażdżki po okolicy. 

Odkryj w sobie artystę
Toskańskie krajobrazy można fotografować bez końca. Najpiękniej się prezentują tuż po wschodzie i tuz przed zachodem słońca, kiedy światło jest miękkie, a cienie długie, podkreślające kształty terenu. Aby zrobić wyjątkowe zdjęcie nie trzeba lustrzanki i torby pełnej obiektywów, wystarczy mieć oko do komponowania kadrów i świeże spojrzenie.

Wybierz się na piknik
Piknikowy kosz wypełnisz smakołykami w każdym lokalnym sklepie. Wybierz jakieś miejsce z widokiem albo zapytaj miejscowych, czy są gdzieś specjalne piknikowe stoły i baw się świetnie!

Wybierz się na samochodową wycieczkę
W Toskanii nie brakuje krętych, malowniczych dróg, idealnych na wakacyjna przejażdżkę. Zaszalej, wynajmij kabriolet albo zabytkową pięćsetkę i przejedź się od Florencji do Sieny słynną SR 222 – Via Chiantigiana.

Loty balonem

Lot balonem to nie jest tania rozrywka, ale i wrażenia są niezapomniane. W cenie jest zazwyczaj zawarta butelka szampana, aby uczynić tę chwilę bardziej wyjątkową. 
Czytaj więcej
Kontakt

Dlaczego To Toskania?

  1. 1) Ponad 750 domów w Toskanii
  2. 2) Gwarancja najlepszej ceny!
  3. 3) Pełna ochrona danych
  4. 4) Sami sprawdzamy i opisujemy każdy dom
  5. 5) Dobrze znamy Toskanię

odwiedzić witrynę internetową

Podziel się