Odkrywanie San Gimignano

piątek, 30 grudnia 2016

Odkrywanie San Gimignano


San Gimignano jest najsłynniejszym toskańskim kamiennym miasteczkiem na wzgórzu. Widoczne z daleka strzeliste wieże sprawiły, że jest nazywane „średniowiecznym Manhattanem”. Wygląd domów i ulic prawie się nie zmienił, miasto wciąż otaczają mury pochodzące z XIII w., do środka można dostać się jedynie jedną z kilku ufortyfikowanych bram. San Gimignano było od samego początku na mojej liście miejsc do odwiedzenia. Jak większość osób najpierw poszukała zdjęć  i informacji w Internecie, ale to co zobaczyłam przerosło moje oczekiwania.

San Gimignano jest widoczne z oddali, kiedy podróżujemy po okolicznych krętych drogach. Pojawia się i znika za kolejnymi zakrętami. Można dojechać niemalże po same bramy średniowiecznego miasta, ale rozsądniej będzie poszukać parkingu kilkaset metrów wcześniej, bo ten u góry jest prawie zawsze pełny. Czeka nas potem krótka wspinaczka, ale to nic strasznego. Warto się tutaj wybrać rano albo wieczorem, poza godzinami turystycznego szczytu.



Po przekroczeniu bram wkraczamy do innego świata. Jak mało gdzie możemy sobie wyobrazić jak mogło wyglądać codzienne życie w średniowiecznym mieście. Układ urbanistyczny pozostał ten sam, wytarty bruk i spatynowane elewacje kamienic podkreślają wrażenie, że przenieśliśmy się w czasie. Gdyby tylko nie te bankomaty i głośni amerykańscy turyści zajadający pizzę..

Miasto słynie z wysokich wież. Kiedyś było ich kilkadziesiąt, do czasów obecnych pozostało kilkanaście. Były oznaką bogactwa danego rodu, ale spełniały także funkcję obronną – średniowieczna Toskania do arena krwawych sporów pomiędzy Gwelfami – stronnikami papieży i Gibelinami – zwolennikami cesarstwa. Na poziomie parteru znajdowały się kramy, składy i pomieszczenia użytkowe, do części mieszkalnej powyżej wchodziło się po drabinie, którą w razie zagrożenia można było łatwo wciągnąć za sobą do środka. Kuchnia znajdowała się na górze, aby zmniejszyć ryzyko pożaru.


Jak w prawie każdym toskańskim mieście i miasteczku, trzeba zobaczyć katedrę – Duomo, ratusz oraz główny plac. Ten w San Gimignano wziął swoja nazwę od stojącej na samym środku kamiennej cysterny – zbiornika na wodę przypominającego studnię.

Jeśli lubicie dla siebie lub przyjaciół i rodziny przywieźć z wakacji trochę typowych pamiątek i przysmaków, w San Gimignano znajdziecie mnóstwo odpowiednich sklepów. Kupicie tu dobre wino, oliwę, sery (pecorino), wędliny (salame, finocchiona, prosciutto toscano), ale też oryginalne ubrania czy wyroby z drewna.


Jest tutaj sporo restauracji, każdy znajdzie coś dla siebie, jeśli wybierzecie się na kolację, poszukajcie lokalu na murach i stolika na zewnątrz, a będziecie się mogli cieszyć niezapomnianymi widokami.

Poza zabytkami obowiązkowym punktem na trasie, dla niektórych wręcz głównym celem przyjazdu, jest słynna lodziarnia Dondoli, nagradzana wielokrotnie w międzynarodowych konkursach. Lody o smaku lokalnego wina Vernaccia di San Gimignano są zachwycające!

Podczas mojego pobytu pogoda niezbyt sprzyjała, co możecie zobaczyć na moim filmie, ale nie zepsuło nam to pobytu. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o okolicach San Gimignano i spędzić tu wakacje, zajrzyjcie tutaj.
Czytaj więcej

Jak wyglądają wakacje w willi w Toskanii?

piątek, 23 grudnia 2016

Jak wyglądają wakacje w willi w Toskanii?


Wyslany przez Kiri (23/12/2016)

Długo się zastanawiałam, jak to będzie zamieszkać w wynajętej willi gdzieś za miastem, pośród toskańskich wzgórz. Dla mnie to idealne miejsce, wolałam zamieszkać tutaj, w domu z charakterem niż w nowoczesnym, ale nijakim hotelu w mieście. 

Każdy wynajmowany dom jest inny, styl i wykończenie zależy od upodobań i wizji właściciela. To Toskania przywiązuje uwagę do odpowiedniego standardu, ale równocześnie ceni sobie indywidualność. Każdy z domów jest wcześniej sprawdzany, odpowiednia osoba opisuje i fotografuje każde pomieszczenie oraz otoczenie. Mieliśmy przyjemność zamieszkania w jednym z takich apartamentów i chętnie podzielę się z Wami swoimi wrażeniami.

Nasz apartament znajdował się w sercu Toskanii, w pobliżu czarującej wioski Lecchi In Chianti, daleko od cywilizacji. Nie stanowiło to dla nas problemu, bo do samego miasteczka, do sklepu czy restauracji, można było dojść pieszo, a na dalsze wycieczki wybieraliśmy się wynajętym na lotnisku samochodem. Do Radda in Chianti, typowego toskańskiego miasteczka na wzgórzu, jechało się zaledwie 15 minut. Tam można było wybierać spośród wielu restauracji i zrobić duże zakupy.

Wybór tego miejsca uważam za bardzo trafiony, można się było całkowicie wyłączyć i odstresować. Wokół panowała cisza, nie dochodziły do nas żadne cywilizacyjne dźwięki, jedynie odgłosy natury – ptaków i pszczół.


Najbardziej podobał mi się spektakularny widok z naszego apartamentu. Był to klasyczny toskański krajobraz z pofalowanymi wzgórzami, rzędami winorośli i gajami oliwnymi. Trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce na relaks z kieliszkiem wina w dłoni.

We wnętrzu można było odnaleźć typowe elementy wystroju toskańskiego domu – kominek i grube belki stropowe podtrzymujące terakotowy sufit. Kuchnia była w pełni wyposażona, mieliśmy telewizor no i oczywiście WiFi. Była też klimatyzacja i ogrzewanie, ale wypoczywając pod koniec marca nie musieliśmy korzystać ani z jednego, ani z drugiego. Z ogromnego łóżka z kutą rama mogliśmy podziwiać widoki na okolicę.


Na terenie tej posiadłości znajduje się jeszcze dwanaście innych apartamentów. Po sąsiedzku są dwie winnice – jedna jest słynna na całe Włochy i degustację wina poprzedza podziwianie kolekcji sztuki współczesnej, druga to rodzinne przedsięwzięcie i atmosfera tu jest bardziej swojska. Jest też oczywiście basen (wczesną wiosną jeszcze nieczynny). Jeśli chcecie zasmakować prawdziwej Toskanii, zanurzyć się w pięknym krajobrazie, spróbować lokalnych win i dobrej kuchni, to miejsce się Wam spodoba. Kliknijcie tutaj aby zobaczyć willę, można ją zarezerwować on-line na To Toskania.   
Czytaj więcej

Dzień we Florencji

piątek, 16 grudnia 2016

Wakacyjne atrakcje – dzień we Florencji


Wyslany przez Kiri (16/12/2016)

Kolejną atrakcją naszego wyjazdu do Toskanii było zwiedzanie Florencji. Od dawna planowałam się tam wybrać zwabiona ogromem zabytków, dzieł sztuki i opowieściami o pięknie miasta. Jak to zazwyczaj bywa, nie mogliśmy na pobyt tutaj poświęcić tyle czasu ile bym chciała.

Jeśli ma się do dyspozycji zaledwie kilka godzin, co warto zobaczyć? Nie była to łatwa decyzja, musieliśmy robić spore cięcia we wcześniejszych planach. Kolejki do muzeów, galerii, a nawet do kościołów do bardzo długie, warto więc przyjechać wcześnie albo zamówić je z wyprzedzeniem, przez internet albo za pośrednictwem agencji turystycznych.

Do Florencji można łatwo dojechać pociągiem i może być to dobra alternatywa dla stania w korkach i szukania (w większości płatnych!) miejsc do parkowania. Dworzec Santa Maria Novella znajduje się w samym centrum miasta, o kilka minut spaceru od katedry. W mieście są monitorowane elektronicznie strefy o ograniczonym ruchu pojazdów (np. tylko dla mieszkańców i taksówek) oraz wydzielone buspasy, za wjazd tam nie unikniemy kary. Jeśli jednak zdecydujecie się na przyjazd samochodem, sporo miejsc parkingowych znajduje się w okolicy Lungarno della Zecca Vecchia, Piazza Vittorio Veneto lub Porta Romana, można także skorzystać z parkingów podziemnych nieco dalej od centrum.


Nie jest to miejsce na szczegółowy opis atrakcji Florencji, skorzystajcie w tym celu z prawdziwych przewodników. Krótka lista największych atrakcji to Duomo (katedra), Campanila (dzwonnica) Giotta, Palazzo Vecchio, Galeria Ufizzi, Ponte Vecchio oraz Palazzo Pitti.

Duże wrażenie zrobił na mnie widok na miasto z tarasu widokowego na wzgórzu po drugiej stronie rzeki Arno - Piazzale Michelangelo. Można tu dojść pieszo w kilkanaście minut, można też wjechać autem i liczyć na łut szczęścia przy parkowaniu. Widać stąd całą Florencję jak na dłoni, najlepsza pora to oczywiście „złota godzina” przed zachodem słońca, które będzie lśniło w wodach rzeki.

Będąc we Florencji nie można nie spróbować tutejszych lodów. Kolorowe, kopiaste, choć mogą wyglądać kusząco, niekoniecznie są najwyższej jakości. Warto przed wyjazdem sprawdzić na TripAdvisorze lub na blogach listę najlepszych lodziarni. Z listy 100 najlepszych we Włoszech kilka znajduje się we Florencji.


Florencja to doskonałe miejsce na zakupy. W pobliżu Piazza della Repubblica znajdziecie cały kwartał z eleganckimi sklepami najlepszych marek modowych, w okolicach hali targowej – Mercato Centrale można poszukać okazji cenowych, a po drugiej stronie Arno, w dzielnicy Oltrarno, w pobliżu placu i kościoła Santo Spirito, można kupić oryginalną, artystyczną biżuterię, ubrania i dzieła sztuki.

 Florencja to doskonałe miejsce na zakupy. W pobliżu Piazza della Repubblica znajdziecie cały kwartał z eleganckimi sklepami najlepszych marek modowych, w okolicach hali targowej – Mercato Centrale można poszukać okazji cenowych, a po drugiej stronie Arno, w dzielnicy Oltrarno, w pobliżu placu i kościoła Santo Spirito, można kupić oryginalną, artystyczną biżuterię, ubrania i dzieła sztuki. 

Czasu na zwiedzanie Florencji zawsze jest za mało. Wiem, że to miasto, do którego będę chciała wracać kiedy tylko nadarzy się okazja.
Czytaj więcej

7 wyjątkowych momentów w Toskanii

piątek, 9 grudnia 2016

7 wyjątkowych momentów w Toskanii, które sprawią że poczujesz się jak we śnie


Wyslany przez  Dympna (09/12/2016)

Toskania jest jedyna w swoim rodzaju. To miejsce działające na wszystkie zmysły – zachwyca widokami, ciszą, smakami i zapachami. Obrazki jak z pocztówek to tutaj norma, podróżując co chwile masz ochotę zatrzymać się, by uwiecznić ten moment.  

Toskania to doskonałe miejsce na ucieczkę od cywilizacji, wielkomiejskiego zgiełku, codziennych spraw.

Oto 7 momentów, które sprawią, że poczujesz się jak we śnie:


1. Kiedy mgły schodzą z gór
Toskania to nie tylko łagodne wzgórza Chianti, ale także spore góry, np. Alpy Apuańskie lub okolice parku narodowego Casentino. Widok rozpływających się powoli porannych mgieł jest niezapomniany.

2. Kiedy słońce zachodzi ponad toskańskimi wzgórzami
Słyszeliście o używanym przez fotografów określeniu „złota godzina”? To czas tuż przed zachodem słońca i tuż po wschodzie, kiedy światło jest miękkie i ciepłe, kiedy cienie są długie i widoczne są wszystkie detale i faktury. Nie przegapcie tej chwili będąc w Toskanii!


3. Kiedy odwiedzacie średniowieczne zamki
W Toskanii jest mnóstwo mniejszych lub większych średniowiecznych zamków, co chwila można trafić na kierunkowskazy pokazujące drogę do jednego z nich. Zazwyczaj są to miejsca bardzo zadbane, przygotowane do zwiedzania, w których można spędzić noc, zjeść kolację lub umówić się na degustację wina. Jednym z takich jest Castello di Brolio, siedziba rodu Ricasoli, z którego wywodził się baron Bettino Ricasoli, drugi premier zjednoczonych Włoch, twórca kupażu wina Chianti. Są także miejsca zapomniane, jak na przykład Castello di Sammezzano, z komnatami o tysiącu barw, wymalowanymi w bizantyjskim stylu, gdzie na zwiedzanie można się umówić zaledwie kilka razy do roku.

4. Kiedy poznajesz kamienne miasteczka na wzgórzach
Rozrzucone na szczytach wzgórz toskańskie kamienne miasteczka o wielowiekowej historii to często miejsca jak ze snu. Czas płynie w nich leniwie, kot przeciąga się na słońcu, staruszkowie siedzą na ławce i patrzą w dal.
Inne znów zachwycają architekturą, skarbami malarstwa ukrytymi w zapomnianym kościółku. Warto także zobaczyć te najsłynniejsze, choć tutaj na spokój i cieszę nie ma co liczyć: San Gimignano, miast strzelistych wież, Montalcino, stolicę wina Brunello, czy wyrastające ze skały Pitigliano.


5. Kiedy jesteś blisko natury
Podczas zwykłego spaceru po okolicznych wzgórzach i lasach możesz trafić na wiele dzikich zwierząt – sarny, zające, lisy, dziki to norma, jeśli będziesz mieć szczęście, może zobaczysz jeżozwierza!

6. Kiedy kąpiesz się w naturalnych źródłach termalnych
Źródła termalne to ukryty skarb Toskanii. Są rozrzucone po całym regionie, od górzystych okolic Lukki, przez południe Chianti, aż po dolinę Orcii. Są ogólnodostępne, darmowe, kąpiel w nich nocą, w świetle księżyca lub kiedy jest chłodno to niezapomniane przeżycie.


7. Kiedy podziwiasz widoki z toskańskiej willi

Ten wspaniały moment, kiedy wychodzisz na taras, stajesz w oknie, bierzesz głęboki oddech i zachwycasz się pięknem toskańskiego krajobrazu. 
Czytaj więcej

Zdjęcia z Toskanii

piątek, 2 grudnia 2016

Zdjęcia z Toskanii - Zwycięzcy konkursu na najlepsze zdjęcie 2016 roku


Wyslany przez Mikolaj (02/12/2016)

Wspaniałe krajobrazy to jedna z rzeczy, które nadają wakacjom w Toskanii wyjątkowego uroku. Podczas wycieczek po okolicy co krok natrafia się tu okazja zrobienia przepięknego zdjęcia. Czasami ma się uczucie, że niemal za każdym rogiem czeka coś nowego, zachwycającego, co koniecznie trzeba sfotografować.

Uwielbiamy oglądać kreatywne, inspirujące zdjęcia Toskanii, dlatego postanowiliśmy zorganizować konkursfotograficzny. Poprosiliśmy naszych gości o nadesłanie zdjęć na konkurs za pośrednictwem strefy klienta. W rezultacie stanęliśmy przed niemal niewykonalnym zadaniem wyboru zwycięzcy. Wśród nagród znalazły się iPad mini dla zwycięzcy oraz wspaniałe zestawy artykułów spożywczych prosto z Chianti dla zdobywców II i III miejsca.

Nadesłane zdjęcia były przepiękne. Wspaniale pokazywały różnorodność krajobrazów Toskanii: łagodnie falujące wzgórza, winnice, luksusowe wille, przyrodę, architekturę, kulturę, potrawy, a nawet kilka plaż. Tutaj możesz je obejrzeć i przekonać się na własne oczy, dlaczego tak trudno było nam wybrać trzy najlepsze.

Zwycięzcy konkursu


I miejsce
Kompletnie zachwyciło nas zdjęcie Olafa Schumachera zatytułowane „Morgenröte”, czyli „świt” lub „czerwone niebo”. Uważamy, że rzeczywiście oddaje piękno i czar Toskanii, bo naprawdę można się tu obudzić o świcie i zobaczyć właśnie taki, zachwycający wschód słońca.

Mgła osnuwająca ziemię przywołuje na myśli tajemniczość Toskanii, a ukazane kolory są wprost przepiękne. Nie sposób nie zachwycić się tym niezwykłym zdjęciem. Gratulujemy Olafowi wygrania konkursu na najlepsze zdjęcie 2016 roku.


II miejsce
Na II miejscu znalazło się czarujące zdjęcie Justyny Baran zatytułowane „Przed nami Toskania”. Widać na nim dwójkę dzieci spoglądającą na rozciągające się wokół wspaniałe krajobrazy. Jest piękny słoneczny dzień, a dzieci podziwiają widok na winnicę i rozciągające się w dali góry. Uroczy kapelusik dziewczynki od razu przyciąga wzrok. Zdjęcie spodobało się nam, bo pokazuje, jakie wielkie wrażenie Toskania wywiera na dzieciach: dla nich jest to tajemniczy świat czekający na odkrycie.


III miejsce
Na III miejscu znalazło się zdjęcie Lindy Dion zatytułowane „Duch Boratella”. Ukazuje ono toskański styl życia w najlepszym wydaniu. Zachwyciło nas to, że fotografowi udało się tak wiele zmieścić w kadrze, włącznie ze wspaniałą willą i basenem w tle. Patrząc na to zdjęcie, chcemy wskoczyć do samolotu, żeby również usiąść sobie nad basenem i popijać toskańskie wino zakąszane świeżymi miejscowymi antipasti. Kontrast światła i cieni, jakimi mieni się willa, sprawia, że zdjęcie jest jeszcze bardziej efektowne.

Jeśli wybieracie się do Toskanii w przyszłym roku, nie zapomnijcie podczas wyjazdu zrobić kilku pięknych zdjęć, a może uda się wam wygrać nasz konkurs nanajlepsze zdjęcie 2017 roku. Przysyłajcie nam z wakacji w Toskanii tyle zdjęć, ile tylko chcecie, my naprawdę chętnie przyglądamy się, jak dobrze nasi klienci się bawią. Tutaj możecie zobaczyć jakie konkursy prowadzimy w tej chwili.


Czytaj więcej
Kontakt

Dlaczego To Toskania?

  1. 1) Ponad 750 domów w Toskanii
  2. 2) Gwarancja najlepszej ceny!
  3. 3) Pełna ochrona danych
  4. 4) Sami sprawdzamy i opisujemy każdy dom
  5. 5) Dobrze znamy Toskanię

odwiedzić witrynę internetową

Podziel się